W Polsce obserwujemy dynamiczny wzrost liczby spółdzielni energetycznych. Na dzień 20 marca 2026 r. zarejestrowano ich już ponad 670 – z czego aż 281 powstało tylko od początku roku. Jednak liczby rejestrowe nie odzwierciedlają rzeczywistości operacyjnej.

Faktycznie działających spółdzielni, rozliczających się na zasadach ustawy OZE jest zdecydowanie mniej (np. Energa Obrót S.A. rozlicza obecnie ok. 13 spółdzielni a PGE Obrót S.A.– około 25)
To pokazuje, że znaczna część podmiotów istnieje wyłącznie „na papierze”.
Coraz częściej mamy do czynienia ze zjawiskiem nieuczciwych uczestników rynku i tzw. „patospółdzielni” zakładanych wyłącznie w celu sprzedaży instalacji PV.
Niepokojące praktyki obejmują m.in.:
zakładanie spółdzielni jako warunku sprzedaży instalacji PV
składanie nierealnych obietnic korzyści finansowych
brak pełnej informacji o kosztach funkcjonowania
porzucanie projektu po rejestracji w KRS* i KOWR**
Rynek energii staje się coraz bardziej złożony i wymagający. Tworzenie oraz prowadzenie spółdzielni energetycznej wymaga:
rzetelnej wiedzy
doświadczenia operacyjnego
właściwego bilansowania energii
długofalowego planowania
Spółdzielnia energetyczna to nie tylko wpis do rejestru – to złożony organizm gospodarczy, który musi realnie funkcjonować.
Dlatego apelujemy do samorządów, właścicieli gospodarstw domowych, przyszłych członków spółdzielni:
– zachowujcie szczególną ostrożność przy wyborze partnerów
– weryfikujcie kompetencje doradców
– analizujcie pełne koszty i ryzyka
Rozwój energetyki obywatelskiej to ogromna szansa – ale tylko wtedy, gdy opiera się na jakości, a nie ilości.
Tekst został opublikowany dzięki Krajowemu Związkowi Rewizyjnemu Spółdzielni Energetycznych
*Krajowy Rejestr Sądowy
**Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa